Wynagrodzenie w Europie w 2018 roku

Polacy należą do ludzi, którzy lubią narzekać. Jednym z niezmiennych powodów do narzekań od lat, jest niski poziom wynagrodzeń. Czy jednak rzeczywiście wypłaty, jakie otrzymują Polacy pracujący w kraju są tak niskie? Warto się o tym przekonać, przeglądając prognozy dotyczące wynagrodzeń w Europie, w 2018 roku.

Gdzie wynagrodzenia wzrosną najwięcej

Przedstawiając planowany wzrost wynagrodzeń w poszczególnych krajach europejskich w 2018 roku, warto przytoczyć prognozy Komisji Europejskiej. Według jej szacunków, na największy wzrost płac mogą liczyć mieszkańcy, dwóch nadbałtyckich państw, czyli Łotwy i Litwy. W obu tych krajach przewiduje się średnie podwyżki sięgające siedmiu procent. Należy pamiętać jednak, że podane wartości mają charakter nominalny. Oznacza to, że nie uwzględniają inflacji. Jeżeli weźmie się pod uwagę wskaźnik wzrostu poziomu cen okaże się, że realnie, najwyższy wzrost płac w 2018 roku powinien zostać odnotowany w Rumunii. Wynagrodzenia obywateli tego kraju, według prognoz mają wzrosnąć o blisko cztery procent. Jest to związane głównie z wieloma reformami jakie wprowadzono w Rumunii w ostatnim czasie, polegającymi m.in. na znacznym obniżeniu i uproszczeniu podatków. Takie zmiany spowodowały znaczny wzrost gospodarczy, co pociągnęło za sobą wzrost wynagrodzeń.

Gdzie wynagrodzenia wzrosną najmniej

Na przeciwległym biegunie znajdują się mieszkańcy takich państw jak: Hiszpania, Cypr oraz Wielka Brytania. Chociaż prognozy przewidują nominalny wzrost wynagrodzeń na poziomie jednego procenta, po uwzględnieniu inflacji okaże się, że realne zarobki Hiszpanów, Cypryjczyków oraz Brytyjczyków spadną w porównaniu do roku poprzedniego. Należy jednak pamiętać, że nie będą to drastyczne i odczuwalne spadki, które wpłynęłyby na pogorszenie poziomu życia w tych krajach. Jeśli chodzi o Hiszpanię, to taki stan rzeczy jest spowodowany przede wszystkim kryzysem gospodarczym, z jakim zmaga się ten kraj od kilku lat. W przypadku Wielkiej Brytanii, wpływ na zatrzymanie wzrostu wynagrodzeń może być niepewność związania z opuszczeniem przez Wyspiarzy struktur Unii Europejskiej.

Jak to jest w Polsce

Analizując wynagrodzenia Europejczyków w 2018 roku, należy porównać, jak na tym tle wyglądają Polacy. Okazuje się, że wcale nie najgorzej. Według szacunków Komisji Europejskiej, w bieżącym roku prognozuje się nominalny wzrost wynagrodzeń w Polsce o pięć procent. Po uwzględnieniu dwuprocentowej inflacji wychodzi na to, że realnie, pracownicy mogą liczyć na podwyżki sięgające trzech procent. Takie prognozy kształtują Polskę na siódmym miejscu wśród państw należących do Unii Europejskiej. Wzrost wynagrodzeń w kraju jest spowodowany głównie wysokim poziomem PKB oraz rekordowo niskim bezrobociem. Jeżeli w najbliższym czasie nic się nie zmieni, to prawdopodobnie w kolejnych miesiącach i latach, płace Polaków powinny nadal systematycznie rosnąć.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*