Kryzys migracyjny to wciąż wyzwanie

Choć w ostatnich miesiącach o kryzysie migracyjnym mówi się w mediach mniej, błędem byłoby przekonanie, że problem ten został rozwiązany. Wręcz przeciwnie, Europa wciąż zmaga się z szeregiem wyzwań, jakie narzucił jej zwiększony napływ uchodźców i imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Wśród członków Unii Europejskiej nadal nie ma zgody co do wspólnej polityki względem ludzi przybywających do Europy z południa i wschodu. Sprawy nie ułatwia także zwiększająca się liczba tak zwanych imigrantów ekonomicznych.

Kryzys, który trwa od lat

Europa, a szczególnie najbogatsze kraje Unii, od dawna były atrakcyjnym celem dla imigrantów z innych części świata. Niemniej jednak dopiero wybuch arabskiej wiosny w 2010 roku przyczynił się do znacznego zwiększenia napływu obcokrajowców na tereny Wspólnoty. Przełom nastąpił pięć lat później, kiedy skala zjawiska imigracji wymknęła się spod kontroli i osiągnęła liczbę ponad miliona osób w ciągu jednego roku. Dzisiaj, niemal dekadę od wspomnianych wydarzeń w Północnej Afryce, kryzys migracyjny w Europie nadal trwa. I choć media przestały się nim już tak emocjonować, a obywateli przeszli nad tym tematem do porządku dziennego, setki tysięcy osób przebywających na Starym Kontynencie wciąż ma nieuregulowany status i przebywa w obozach, nad którymi władze lokalne mają nomen omen ograniczoną władzę.

Główne problemy

Kryzys migracyjny w Europie rozpatrywać można na różne sposoby, biorąc pod uwagę kryterium humanitarne, ekonomiczne, ale także to związane z bezpieczeństwem. Z jednej strony trudno zaprzeczyć, że bogatą, przynajmniej w porównaniu z wieloma innymi częściami świata, Europę stać na udzielenie pomocy uchodźcom ze stref objętych wojną. Jednocześnie jednak społeczeństwa Starego Kontynentu obawiają się zagrożenia terrorystycznego, z którym kojarzeni są właśnie w znacznym stopniu imigranci z państw, w których obecnie trwa wojna domowa. Poza tym wśród rzeszy przybyłych do Europy ludzi znajdują się nie tylko uchodźcy, ale także ludzie szukający lepszych perspektyw na pracę za znacznie wyższe wynagrodzenie. Niechęć do tych ostatnich wydaje się uzasadniona, ponieważ żerując na ludzkim cierpieniu, starają się oni do podłączyć do grupy osób, będących w prawdziwym niebezpieczeństwie.

Szanse na zakończenie kryzysu

Problem kryzysu migracyjnego osiągnął już taki punkt, w którym trudno spodziewać się jego rychłego rozwiązania. Trwające póki co dyskusje pomiędzy państwami członkowskimi nie doprowadziły do żadnego kluczowego wniosku i nie przybliżyły Europy do uporania się z tym ważnym, jeżeli w ogóle nie największym, wyzwaniem Europy XXI wieku.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*