Czy Europa obawia się Ukrainy?

Władze europejskie niechętnie odnoszą się do życzeń Petro Poroszenko, który jest prezydentem Ukrainy i chciały, aby Ukraina weszła do Unii Europejskiej jak najszybciej. Aktualne stanowisko Unii mówi o tym, że dla Ukrainy nie ma na razie w niej miejsca, jednak Poroszenko obiecuje swoim obywatelom, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby to się zmieniło. Czy tak się jednak stanie? Przede wszystkim Unia obawia się samego prezydenta Ukrainy, który słynie ze swoich radykalnych poglądów, jest bardzo chimeryczny oraz nieprzewidywalny. Z racji tego, niekoniecznie władze Unii Europejskiej chcą mieć Ukrainę pod swoimi skrzydłami.

Bez nowych członków do 2019 roku

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker przyznał nawet w jednym z wywiadów, że do 2019 roku w Unii Europejskiej nie pojawi się żaden nowy członek. Już samo to oświadczenie może mówić o tym, że Ukraina nie ma co marzyć o tym, aby w najbliższej przyszłości dołączyć do Solidarnej Europy, ponieważ jest na tzw. czarnej liście. Zdaniem Junckera kraje kandydujące do przystąpienia do Unii nie są jeszcze na to gotowe i musi upłynąć sporo czasu, aby coś mogło się pod tym kątem zmienić. Poroszenko nie zamierza jednak rezygnować ze swoich planów, dlatego stara się szukać sojuszników w przedstawicielach krajów europejskich, które należą już do Unii. Jest to ciekawa opcja dla Ukrainy, ponieważ wstawienie się za tym państwem przez jakiś ważny kraj może spowodować zmianę decyzji. Ukraina straciła wiele w oczach Unii, gdy przegrała starcie o Krym. Zamieszki, które wybuchły na tym terenie spowodowały, że mówił o nich cały świat. Unia obawia się tego, że przyłączając Ukrainę do siebie będzie miała duże problemy ze Stanami Zjednoczonymi, które opowiadały się po stronie Ukrainy, a nie Rosji.

Ukraina się zbroi

Warto zwrócić uwagę na to, że Ukraina cały czas się zbroi. Flota wojenna liczy tam coraz większą ilość śmiałków, do tego pojawiają się na terenie Ukrainy bardzo nowoczesne rakiety i systemy, których nie znają w innych krajach europejskich, dlatego też przedstawiciele Unii spoglądają na Ukrainę nieprzychylnym wzrokiem. Wiele wskazuje jednak na to, że Ukraina może zostać przyjęta do Unii, gdy:

– zmieni swoją politykę zagraniczną,

– zmieni prezydenta.

Jak widać spełnionych musi zostać kilka podstawowych czynników, jednak nie wszyscy obywatele Ukrainy opowiadają się za tym, aby wkroczyć do Unii Europejskiej. Niektórzy są przeciwni temu rozwiązaniu, każdy ma przecież prawo do własnych wyborów, dlatego na Ukrainie przeprowadzone ma zostać w niedalekiej przyszłości referendum, jednak i tak nie wiadomo, czy Ukraina kiedyś zasili szeregi Unii Europejskiej. 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*